Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#979
Stary 18.08.2015, 16:32
Artykuł na "Weszło"

Weszło napisał(a):
„Przegląd Sportowy” informuje, że Moskalowi przedstawiono ultimatum – w piątek ma wygrać mecz z Pogonią Szczecin. W przeciwnym wypadku – wypad. W Myślenicach tylko czekają, aż trenerowi powinie się noga. Rzekomo Bogusław Cupiał za złe trenerowi ma zwłaszcza ulgowe potraktowanie Pucharu Polski i wystawienie w meczu z Ruchem Chorzów duetu żółtodziobów na środku obrony i rezerwowego bramkarza. Jednocześnie rok temu nie było problemem, gdy Franciszek Smuda otwarcie mówił, że PP ma głęboko w dupie.
Ciekawe ile w tym prawdy, a ile bezpodstawnych domysłów? Tak jak napisałem: kumulacja Czekaj, Kujawa i Buchalik to była żenada. Pytanie na ile zmieniła się sytuacja na linii Cupiał - Wisła oraz oczekiwania.

Kurz napisał(a):Wyświetl post
Moskal od początku nie ma silnej pozycji w klubie. A skoro Cupiał nie traktuje go na serio, tylko jako trenera zapchajdziurę, wkrótce się z nim rozstaniemy. Wystarczy, ze w głowie właściciela zrodziła się już wizja rozstania. Teraz wystarczy byle powód...
Bądźmy uczciwi - co Smudzie przyszło z jego rzekomo mocnej pozycji? Co dały Skorży wcześniejsze wyniki? Ktoś pamiętał Maaskantowi niedawne mistrzostwo Polski po meczu z Cracovią? Lista jest dłuższa i obejmuje takie nazwiska jak Kasperczak czy Nawałka, ale wiadomo o co chodzi.
"Mocna" czy "słaba" pozycja trenera w Ekstraklasie ogólnie, a u nas w szczególności to zwykłe medialne pitolenie dziennikarzy - mitomanów. Przestajesz sensownie punktować, to Twoja pozycja automatycznie staje się słaba.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 18.08.2015 o godz. 16:38.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!