Jeśli ktoś tu serio myśli o nowym trenerze, to w pięknym bagnie jesteśmy. Chyba że Podbeskidzie przygarnie Smudę.
Mogą ściągać mnichów buddyjskich, mędrców ze wschodu i zachodu, syberyjskich szamanów i kogo tam jeszcze chcą. Jednak na rozgrzane głowy najlepszy jest chłodny okład. Drużyna ma potencjał, ale dla jego wydobycia lepsze byłoby dodanie dwóch nowych zawodników, a nie kolejna zmiana na stołku.
Ja tam wierzę, że to była jedynie dosć ostra forma mobilizacji przed kolejnymi spotkaniami.
Edit
Osobiście polecam zasilić tworzący się z przodu klub emeryta tym zawodnikiem:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Mikael_Forssell
(ktoś z klubu na pewno to czyta

)