Wiśle brakuje boiskowej pazerności, takich kilku do przesady- ambitnych zawodników. Tak było w czasach naszej świetności, że byli młodsi zawodnicy którzy potrafili doskoczyć pressingiem tam gdzie wydawało się, że to nie konieczne. Teraz wiadomo - trzon zespołu stanowią starsi zawodnicy i potrzeba jeszcze kogoś takiego ambitnego jak DG77 (gdyby był jeszcze ciut mądrzejszy to byłaby profeska !

) kto wyzwoli tą pazerność u naszych "staruszków".
Oglądnijcie sobie jeszcze raz ten mecz (choć może szkoda nerwów) -sporo było takich sytuacji kiedy Guerrier doskakiwał z pressingiem, a reszta zespołu dopiero tempo za nim. Może warto spróbować z tym Marszalikiem, z tego jednego meczu z Ruchem było widać, że ma taką ochotę do gry, której trochę Wiśle brakuje...