AYALA napisał(a):

|
Widze, że przez wakacje nie pogodziłeś sie z Jackim Sasinem i dalej atakujesz obóz niepodległościowy, który chce wyprowadzić nasz Kraj z zapaści do jakiejdoprowadziła sitwa przez ostatnie 8 lat.
|
U Czerwonego Sołtysa, to normalka. Spokojnie AYALA, jak jego szef i zarazem przyjaciel Janusz powie, żeby za cenę udziału w powyborczym „krojeniu tortu” puścić w niepamięć stare sprawy z Sasinem, to on natychmiast ubierze się w wór pokutny i niczym do Canossy uda się do znienawidzonego Jacka. Przecież koryto dla ZSL-owców było, jest i będzie najważniejsze.
