Stary, dobry Sołtys z wielkim przytupem powrócił po dłuższej przerwie spowodowanej prawdopodobnie rokowaniami koalicyjnymi.

Klaka w jego wykonaniu, jak zwykle stoi na żenującym i wręcz komicznym poziomie.

Może, zamiast pisać epistołę o systemie emerytalnym skomentowałbyś Sołtysie spektakularne danie dupy przez Twojego serdecznego przyjaciela Piechocińskiego, dzięki któremu fabryka Jaguara powstanie nie w Polsce, ale na Słowacji.