|
Nie wiem o co wam chodzi, Kazek to dobry trener i podejmuje wlasciwe decyzje. Wezmy np wczorajszy mecz.
Prowadzimy z Lechia 2-1, oni pod koniec meczu zmieniaja taktyke i graja bardziej ofensywnie aby wyrownac.
Co robi Moskal? Slusznie zaklada, ze Lechia otworzy sie z tylu co da szanse na kontre i dobicie rywala. Zmienia wiec Brozka ktory nie jest demonem predkosci i wstawia za niego Cywke ktory umie przeciac akcje i rzucic dluga pilke na Guerriera.
Jak obejrzycie jeszcze raz koncowke meczu - od zejscia Brozka - to zobaczycie ze poszly z najszej strony 3-4 bardzo dobre kontry. Mielismy jedna 100% sytuacje ale Donald zamist zagrac Boguskiemu na pustaka uderzyl na sile jak zienczuk w Atenach.
Trudno Moskala winic za to, ze zawodnik w kluczowym momencie podejmuje zla decyzje. Zadaniem trenera bylo ustawic zespol tak aby tworzyl sytuacje i te sytuacje byly. Znaczy sie trener ma racje!
Jesli, ktos chce winic Kazka za to, ze WDG ma klapki na oczych albo ze sedzia nie ma oczu to powinien przemyslec czy zna sie na pilce.
|