Rafal-SWL napisał(a):

po rykoszecie piłka trafiła do Jankowskiego, więc się nie spinaj człowieku
i niech Ci będzie, druga bramka Jankowskiego po nieudanym wybiciu piłki wślizgiem przez obrońce, lepiej?
zwał jak zwał Jankowskie strzelił tylko dlatego że miał szczęście stać akurat tam gdzie spadła piłka, nie dostał żadnego podania, sam jej nie wywalczył, po prostu stał i dobił
|
Stał i dobił?
Strzelił dwukrotnie obok bramkarza z szesnastki. Zrobił to przytomnie i precyzyjnie. Znam takich, którzy posłaliby piłkę na trybuny, ale kilka metrów od słupka.