s1mone napisał(a):

Ciekaw jestem co można udowodnić w 3 minuty gry.
Piłkę miał bodaj dwukrotnie, raz za długo holował, a raz ładnie wyszedł spod pressingu i w sumie tyle. Nie ma to jak się wyżywać na gościu co wszedł parę minut przed końcem, za to, że drużyna gdy go nie było na boisku po frajersku oddała 2 punkty.
|
A kto się na nim wyżywa

? Czy ktoś oskarża go o to, że przez niego nie wygraliśmy

?
5 kolejka i tak naprawdę nie pokazał nic. W pierwszym meczu dobra 1 połowa. Później podania na kilka metrów niecelne. Widać różnice między I ligą, a ekstraklasą. Z tą grą nie nadaje się, ale to nie oznacza, że za tydzień nie zaskoczy wreszcie i zacznie grać. Na pewno nie jest to kandydat do pierwszej 11 jak na tą chwile.