|
Mi się przypomniały metody trenerskie Nawałki, który nakazywał piłkarzom po frajerskich przegranych czy remisach wstawać wcześnie rano i zapieprzać na treningi, gdyby tak Moskal miał jaja to jutro wszyscy by zapierniczali ze stadionu aż bo bazę treningową w Myślenicach i po drodze przemyśleliby kilka spraw. Może dałoby im to do zrozumienia, że trza walczyć do końca a nie do 75 minuty.
|