|
W tym meczu nie chodzi tylko o sytuację z DG. W pierwszej połowie na polu karnym Lechii Wojtkowiek robi tzw. krzesełko DG - faul dla Lechii. Identyczna sytuacja w drugiej połowie w polu karnym Lechii, tym razem Jović robi krzesełko Lechiście - faul dla Lechii. Żelazna konsekwencja Pana arbitra (faul dla Lechii).
Cywka bez kontaktu z przeciwnikiem - żółtko, chwilę później Wiśniewski wycina Urygę przy wyjściu z kontrą (faul taktyczny), bez konsekwencji.
Burliga nie fauluje Makuszewskiego w narożniku (ten domaga się faulu, bo wie, że ostatni dotknął piłkę), nie ma faulu, jest rzut rożny.
Faul po, którym pada bramka - bez komentarza.
Sytuacja z ostatniej minuty - bez komentarza.
Tak się dziś drukuje mecze. Bez kontrowersyjnych bramek, bo ktoś mógłby się przyczepić. Wystarczy jednej drużynie przeszkadzać w grze.
A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają.
WISŁA KRAKÓW
|