zgadzam się z przedmówcą (
radekogi), ile to już było takich meczów? Warszawa, Pogoń u siebie, Jagiellonia? To nastawienie minimalistyczne mnie osobiście po prostu dobija, jak strzelimy 1 bramkę, od razu oddajemy pole gry, nie wiem czy to jest filozofia pracy trenera, ale przede wszystkim Moskal powinien to przekazać piłkarzom, że mają zapier.... do końca! skoro tracimy bramki broniąc się panicznie przed remisem to atakujmy, tym bardziej, że ofensywa stwarza sobie sytuacje. Dziś właściwie mamy powtórkę z meczu z wygranego meczu z Pogonią. Sędziowe? są beznadziejni, ale chyba to my na własne życzenie straciliśmy bramkę. Szukanie usprawiedliwienia w stronniczym sędziowaniu to jak wmawianie sobie że czarne jest białe a białe czarne:/