Wyświetl pojedynczy post
fialo
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 16.08.2015, 20:00
Wy jesteście ciężko pojebani z tą Legią naprawdę. Sędzia był chujowy oczywiście, wypaczył wynik, ale wynik był taki, a nie inny bo piłkarzyki nie grały nic kompletnie, wpadło na początku raz i szczęśliwie drugi, no ale byłem przy 2-0 dziwnie spokojny, że coś zaraz odjebią i się nie pomyliłem. Zaczęła się obrona Częstochowy, kompletny brak przytrzymania piłki z przodu Boguski tragedia, Brożek dramat, Jankowski pomimo dwóch bramek beznadziejny, na 10 się nie nadaje, niech gra w ataku jak już musi.

W obecnej piłce nie ma już miejsca na zawodników typu "przetnij i podaj do najbliższego" na pozycji DP. A to właśnie charakterystyka Urygi. Fajnie, że gra w miarę w obronie - być może ŚO to powinna być jego pozycja. A tak to mamy Mączyńskiego zapierdalająćego cały mecz box to box, a Uryga nie przechodzi lini środkowej. Ten brak bilansu w środku to źródło naszych problemów. W dodatku Boguś na skrzydle nie ma cech skrzydłowego - dryblingu, szybkości przede wszystkim - tego czegoś co ma IQ77. Kolejna dysproporcja. Obrona dziś słabiutko, Guzmics zajebał 3cią bramkę straszliwie i cud. że Janicki nie trafił na 3-4. Burliga jest chyba obrżony, że gra na LO i w dodatku gra straszną ....ę. Jednym słowem zgodnie z moimi przypuszczeniami Lechia była drużyną lepszą i powinna była ten mecz wygrać, a remis sprawiedliwy. Z przebiegu gry BKS miał zdecydowanie więcej. Ale tutaj oczywiście większość stwierdziła, że Lechię która ma kupę i mega szeroką kadrę jebniemy na spokojnie. To jebliśmy właśnie.

Powtarzam to od początku. Brak mentalności. Brak jaj. Minimalizm. Brak wiary w swoje umiejętności jakie by one nie były. Grzeczne chłopaki bez cojones.
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly

Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
Odpowiedz cytując