Wojtas napisał(a):

Puchar Polski to tradycja,historia
to nie jest Puchar o Złote Gacie tylko prestizowa impreza,ktorą notorycznie olewamy i ignorujemy,bo nie mamy "skladu"
zenujące sa juz te tlumaczenia ,ale ok mleko juz sie rozlało
zatem skoro bedą wypoczeci ,itd to z Lechią oczekujemy zwyciestwa.
|
Ogryzek napisał(a):

|
To nie presja na wynik - tylko w....ienie po olaniu PP. Nie załapałeś?
|
A kto Ci powiedział, że olewamy? Co to za brednie, zwyczajnie nie ma kto grać, zwłaszcza jeżeli chodzi o bramkę i obronę. Chcieliśmy wygrać tym co mamy, przez brak skuteczności i dziurawe tyły przegraliśmy, tylko w pustej głowie mógł się pojawić pomysł że ktoś coś odpuszczał.
Natomiast co do oczekiwań przed meczem z Lechią. Miesiąc temu byli tacy, którzy z Lechii robili Barcelone a nas typowali do spadku. Nagle od spadkowicza oczekuje się wygranej z Barceloną? Komu to zawdzięczamy taką metamorfozę?