rafkur napisał(a):

Ten mecz chyba nieźle zobrazował jakich mamy zmienników więc polecam chwilę zastanowienia nad wariantem, że po meczu w Chorzowie albo kolejnym pucharowym do końca rundy wypada nam np Gumiś.
Do pewnej pierwszej "ósemki" daleka droga i puchar tradycyjnie jest nam potrzebny jak k... majtki.
To nie jest minimalizm - to jest realizm. Smutne ale prawdziwe...
|
Idiotyczne podejscie. Rownie dobrze Guzmics czy Glowacki moga wlasnie w meczu z Lechia wypasc do konca sezonu.
Z takim podejsciem to nie powinno sie z domu wychodzic bo moze sie cos stac.
Nie no wiadomo, zajac 6 czy 7 mniejsce w grupie mistrzowskiej to jest prestiż, a nie jakiś tam puchar.