Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 14.08.2015, 22:43
Ja tam generalnie zawsze miałem wy*ebane na puchar Znaczy wiadomo, fajna sprawa zajść dalej, czy zagrać w finale / zdobyć go, ale nigdy nie był on dla mnie nawet w połowie tak ważny jak liga i nigdy nie będzie

Co do samego meczu :
Ja proponuje znowu zgolić kolegów z Gdańska. Szybkie 3:0 bez mydełka by było w sam raz, żeby osłodzić mi rzucanie fajek )
Ostatnio edytowane przez s1mone : 14.08.2015 o godz. 22:45.
Odpowiedz cytując