|
Ten mecz chyba nieźle zobrazował jakich mamy zmienników więc polecam chwilę zastanowienia nad wariantem, że po meczu w Chorzowie albo kolejnym pucharowym do końca rundy wypada nam np Gumiś.
Do pewnej pierwszej "ósemki" daleka droga i puchar tradycyjnie jest nam potrzebny jak k... majtki.
To nie jest minimalizm - to jest realizm. Smutne ale prawdziwe...
Skupmy się na pokonaniu słabej Lechii a nie na marzeniach o pucharze.
|