63.5 Kg napisał(a):

A czytal ktos wypowiedz z konferencji?
Zmiany w obronie zostaly wymuszone....
Aczkolwiek kazdy bylby lepszy niz ten pseudopilkarzyna Czekaj....
|
Ja nie wiem co mogło zmusić Moskala do kumulacji: Buchalik-Kujawa-Czekaj. To jest równoznaczne ze zdjęciem spodni, majtek, zamknięciem oczu i wypięciem się. Paradoksalnie - dobrze, że trafiliśmy na Ruch, bo w tym ustawieniu pojechałby nas dowolny pierwszoligowiec, a i paru drugoligowców na fantazji pewnie też. Tak to przynajmniej wstyd mniejszy.
Stawianie Buchalika w bramce to jest sabotaż. Wiadomo, że on niczego nie wybroni.
Krav napisał(a):

nie chce mi się pisać odnośnie samego meczu - żenada i tyle.
Chwała Bogu, że zakontraktowaliśmy tego Cierzniaka i że jest ogarnięty. Obawiam się, że z Panem Ręcznikiem nie było by 6 pkt tylko nie wiem, 2 ? 3 ?
|
Stawiam - zero. Generalnie wszystko co nie leci w niego jest w bramce.
EDIT: Obejrzałem bramki jeszcze raz na spokojnie. Jakby ktoś w klubie był zainteresowany, to mam wolne weekendy i mogę grać na stoperze zamiast Czekaja. Za darmo. Mam z dziesięć kilo nadwagi, ale nie jestem ....ą i nie będę patrzył jak jełop kiedy ktoś ustawia się w środku pola karnego, nie potykam się też o własne nogi.
Moskal się skompromitował wystawiając taką linię obrony, zakpił z kibiców którzy pojechali do chorzowskiego wy....owa. Trzy punkty z Lechią, skoro musieli się tak oszczędzać mamy jak w banku. Nasz geniusz trenerski o to zadba, jak rozumiem.
I - do ....y nędzy - niech mi ktoś wytłumaczy jaki jest sens wystawiania Czekaja!? Ile meczy musi zjebać, żeby uznano że się po prostu nie nadaje!?