wolfy napisał(a):

Moskal poleciał sobie identycznie w chuja, jak swego czasu Smuda. Różnica jest tylko taka, że Franz nie mydlił oczu kibicom i nie .......ił głodnych kawałków. Tylko tyle i aż tyle.
Zobaczymy po meczu z Lechią, czy warto było. Skoro aż tak musieli się oszczędzać, to rozumiem że będą trzy punkty.
|
Logika chciejstwa.
Skoro tak musieli się oszczędzać, to raczej się rozsypują. Kontuzja Głowy lub Ryśka przy absencji Sadloka oznacza Czekaja lub Kujawę na stoperze. Wisła ma ograniczone zasoby. A mocarstwowe roszczenia są śmieszne w naszej sytuacji