Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#32675
Stary 13.08.2015, 17:21
IncognitoTSW napisał(a):Wyświetl post
ad.1
To jest właśnie to co nazywam okresem przejściowym. Jak długo musieliby pokrywać te koszty? Przecież nie trwałoby to 100 lat
ad.2 Częściowo, nie całość! Jak sprawdzić zobowiązania z tytułu emerytur ludzi, którzy ich jeszcze nie pobierają i nie wiadomo ilu ich jest?
ad.3 To inaczej, czy wierzysz, że ta ekipa rozwiąże problem czy utrzyma status quo?
ad.4" Powiedzmy że na chwilę obecną chciałbym się dowiedzieć jak "rozwiązanie problematyki tego problemu" widzą osoby które deklarują się na tym forum jako "gospodarczy liberałowie"." Czyli wcielasz się w rolę naszego Pana Mentora, który sam nic od siebie nie napisze?
1. Trwałoby to kilkadziesiąt lat. W praktyce mówimy o "spisaniu na straty" przynajmniej jednego pokolenia. Pytanie którego: obecnych emerytów (i tych którzy zostaną emerytami w przeciągu najbliższych 20 lat) czy obecnie rozpoczynających pracę (wraz z tymi którzy pracują już jakiś 20 lat).
2. To "częściowo" to jakiś promil całości zobowiązań. Równie dobrze mógłbyś zaproponować sfinansowanie dziury przyszłymi dochodami z eksploatacji złóż złota które zostaną odkryte w "polskiej części Antarktydy". Fantasmagoria.Jeśli chodzi o to: "Jak sprawdzić zobowiązania z tytułu emerytur ludzi, którzy ich jeszcze nie pobierają i nie wiadomo ilu ich jest" to naprawdę mnie zaskoczyłeś. Wygląda na to że proponujesz rozwiązania w sprawach o których nawet nie tyle nie masz zielonego pojęcia, co wręcz wykazujesz się jakimś zdumiewającym infantylizmem. Ale żeby się dalej nie znęcać: postawiony przez Ciebie problem został rozwiązany już bardzo dawno temu, a wręcz, w oparciu o to rozwiązanie, zbudowano potężny biznes (fundusze emerytalne). Jeśli chcesz łyknąć choć trochę wiedzy w tym temacie to sprawdź sobie hasła: aktuariat, rachunkowość funduszy emerytalnych, dopasowywanie zapadalności aktywów i pasywów. To tak na dobry początek.
3. Jaka ekipa? Na dzień dzisiejszy mamy PAD i wielką niewiadomą jeśli chodzi o wynik wyborów. W zależności od konfiguracji w Sejmie po wyborach możemy rozmawiać o zakresie działań jakie zostaną podjęte (bo jakieś działania podjęte być muszą) w sprawie reformy/zmiany systemu emerytalnego. I moim zdaniem w nowym Sejmie to właśnie PiS będzie tą siłą która będzie najmocniej dążyła do tego aby ten problem rozwiązać.
4. Interpretuję to inaczej: daję szansę wykazania się osobom które uznały że ich wiedza w tym temacie jest na tyle duża, że mogą sobie pozwolić na proponowanie bardzo jednoznacznych rozwiązań, które, w ich zamyśle, będą cudownym rozwiązaniem problemu.