|
Co Wy w ogóle rozkminiacie? Prawidłową bramkę dla Wisły? Szczekanie Legii bo sędzia tym razem nie pomógł a zawsze pomagał? Dajcie spokój...
Wisła mnie rozczarowała w tym sensie, że pomimo dobrej gry nie udało się wygrać, a w końcówce zostali zepchnięci do mocnej defensywy. Wtedy każdy z oglądających u nas mecz chciał dowiezienia remisu. Ta Wisła musi się jeszcze sporo nauczyć w grze pod presją przede wszystkim psychiczną.
Nie przekonuje mnie Popović. Potrzebuje bardzo dużo czasu żeby wejść w mecz, dla mnie to piłkarz-mina. Nie wiadomo co mu odpier... i czy da super piłkę czy stratę. Boguś pomimo karnego uważam dobry mecz zagrał, Boban dał dwie piłki na konrtę, ale poza tym fajny mecz. Rysiu najlepszy, niepewny Bury, Uryga chociaż harował jak wół był słabszy od 19-letniego Makowskiego. Ja bym zaryzykował i zaczął kolejny mecz z Jankesem w ataku.
Pomimo niezłych wyników na początku sezonu (ale w sumie trzy remisy, które punktowo niewiele dają) nie uważam, aby teraz było z górki bo przeciwnicy będa słabsi. Każdy mecz łącznie z Termaliką będzie ciężki, bo my nie mamy drużyny żeby dominować. W naszej lidze mamy głównie zespoły z piłkarzami silnymi, wybieganymi, grającymi siłowo. Piłkarsko mamy niezłą drużynę, ale trochę się pomieszało jeśli chodzi o potencjał sportowy. Popatrzcie jak gra Piast, Korona, Pogoń, Lechia ma lepszą kadrę, ale nie ma co na siłę analizować kto jest jaki na papierze. Trzeba do każdego meczu mieć pomysł jak ograć przeciwnika, a mam nadzieję, że nasi nie uwierzą, że są potężną Wisłą i nie trzeba spinać się na Lechię czy Piast. Niekomfortowe jest to, że trudno tak naprawdę spozycjonować Wisłę w tym sezonie na tle innych drużyn. O mecz z Legią na początku się bałem, a po meczu byłem lekko rozczarowany. Ważny jest początek sezonu i jeszcze kilka najbliższych spotkań, bo one zdefiniują o co będziemy się bić w tym sezonie. Trudno to będzie później odwrócić, więc punktujmy!
Do what you mean and mean what you do.
|