|
Wynik całkiem dobry, biorąc pod uwagę wyjazd jak i przeciwnika. Szkoda rykoszetu Arka, jeszcze bardziej szkoda karnego Rafała. Niemniej jednak Legia też miała swoje szanse i mogło być różnie, także remis w ciężkim meczu mnie całkowicie satysfakcjonuje.
Legia trafiła na pierwszego mocnego rywala w lidze i zaczęły się schody, chyba jednak za wcześnie zaczęto ich kreować na polski Real.
Może mi ktoś wytłumaczyć, dlaczego Rzeźniczak nie wyleciał z boiska za ewidentny ruch ramienia do piłki w polu karnym (na drugą żółtą)? Jak to wygląda w świetle przepisów?
|