Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#83
Stary 09.08.2015, 19:09
Na gorąco.

Bardzo dobry mecz Cierzniaka (moim zdaniem, mimo puszczonej bramki, lepszy mecz niż z Lechem) i całego bloku obronnego, w szczególności Jovicia. Gość złapał wiatr w żagle i z meczu na mecz wygląda coraz lepiej.

Nie obyło by się bez oczywistego przekrętu - szuja z Legii niby trzyma ręce za plecami, a w ostatniej chwili wysuwa łokieć zza pleców do połowy, żeby wybić nim piłkę - a sędzia nie gwiżdże wapna. Było to jakoś niedługo po przestrzelonym karnym dla nas.

Bardzo mi się podobała nasza gra, byliśmy lepsi od Legii - takie moje zdanie. Warszafka nie pokazała totalnie nic, poza jedną okazją Kucharczyka - cała reszta gry opierała się na dzidach i aferach. Bramka nie obciąża naszego bramkarza, Cierzniak musiałby być spóźniony do interwencji oryginalnego strzału, żeby to wyciągnąć. Jeszcze w ostatniej chwili chamsko zeszczurowała.

Jak bardzo cenię Bogusia, tak wystawianie jego czy Pawła Brożka do karnych to proszenie się o kłopoty. Jak tylko podchodził wiedziałem, że tego nie strzeli. Za słaba psycha, powinien to walić ktoś pewny, Guerrier, Mączyński, Bury ktokolwiek byle nie Rafał.

Na minus nie wymienię nikogo - nie było u nas piłkarza, który by mnie jakoś przesadnie irytował.
Potm moim zdaniem Kuciak. W dalszej kolejności Jović, Donald i Cierzniak.
Powód: zmienione tak, żeby dokładniej opisać sytuację w której nas przekręcono:)
Ostatnio edytowane przez s1mone : 09.08.2015 o godz. 19:32.
Odpowiedz cytując