|
Legia potencjalnie może trafić wyraźnie gorzej aniżeli kuchenki. Niewygodni Norwegowie i Ukraińcy, do tego Altach które stłukło Guimaraes. A i Żyliny czy Serbów lekceważyć nie można.
Rywal marzeń dla Lecha sportowo to chyba Rabotnicki, ale znając szczęście Maćka Skorży trafi na Mińsk albo Ałmaty. Nie dość, że marketingowa bryndza to i piłkarsko będzie ciężko. Pod kątem atrakcyjności kibicowskiej najlepszy byłby oczywiście Hajduk.
|