|
Kiedyś oglądaliśmy w Zakopanem mecz z Widzew- Wisła. Pamiętam, że był to lokal idąc Krupówkami "w górę", po prawej stronie, lekko na uboczu, mniej więcej w połowie lub bliżej końca deptaka. Trzeba było minąć tę pierwszą linię chałup. Duża restauracja, z antresolą i chyba ze dwiema czy trzema salami. Próbowałem znaleźć teraz to na google maps, ale coś nie mogę skojarzyć.
Na pewno, koniec końców, nie szukaliśmy tam długo knajpy z meczem.
edit: to mogła być Karcma po Zbóju.
Ostatnio edytowane przez wściekłe pięści węża : 06.08.2015 o godz. 20:39.
|