Smuga napisał(a):

A tak naprawdę i szczerze Panowie: Co znaczą te wszystkie Mistrzostwa i Puchary Polski? Według mnie nic. Krajowymi trofeami możemy sobie całe gablotki zapychać albo zacząć podcierać tyłki. Od faktu kto zdobędzie w danym roku Mistrzostwo lub Puchar Polski poziom naszej ligi ani nie wzrośnie, ani nie zmaleje. Pucharowa „przygoda” Amici, Śląska i Jagi tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że nasza Ekstraklasa, to jeden wielki bajzel i żadne zaklinanie rzeczywistości przez pseudoekspertów pokroju Jureczka Engela tego nie zmieni. Byliśmy, jesteśmy i będziemy po pachy zanurzeni w tym gównie do momentu, póki nie znajdzie się jakiś mądry Człowiek, który .......nie pięścią w stół i krzyknie: „Dosyć tego!” Tu trzeba pracy u podstaw na wzór pozytywizmu. W innym wypadku dalej będziemy pływać w tym szambie i udawać, że wszystko jest w normie. A od bardzo dawna nie jest...
|
pierwszym krokiem ktory moze TROCHE podniesc poziom tej ligi to extraklasa 10 zespolowa i 4 rundowa