|
Basel zagrał dokładnie tak samo jak Lech w rewanżu z FK Sarajewo. Najmniejszym nakładem sił. Trudno się im dziwić. Dzisiaj pewnie podobnie zagra Legia, która może sobie pluć w brodę, bo gdyby to ona została mistrzem, to byłaby właśnie rozstawiona w ostatniej rundzie eliminacji LM i o awans mogłaby walczyć z takimi tuzami, jak Skenderbeu z Albanii.
|