Czytanie ze zrozumieniem się kłania.
Jak ktoś wypisuje brednie typu 'najlepszy bramkarz od xxx lat w Wiśle' po jednym udanym spotkaniu to musi się liczyć z tym, że zostanie skontrowany.
Od kiedy to Misiek był ręcznikiem? On nam wybronił dużo więcej niż 1 mecz, często to były strzały z bardzo bliska, gdzie nie mógł się przygotować do obrony należycie. Jak Cierzniak trochę więcej pobroni na poziomie sam będę wniebowzięty, ale nie będę wskakiwał do pociągu pt.:' zagrał jeden dobry mecz, musi być zajebisty', wybacz.
Jeżeli dla ciebie palce lizać to obrona jednej sytuacji 1na1 i wybronienie paru strzałów w niego lub przy nim i dwóch które nie szły w bramkę to ok, jesteśmy zgodni

Ode mnie, plusik za interwencje przy 1na1, bo inny mógłby to faktycznie wpuścić. Bez pustych przelotów czy złych wybić drugi plusik, no i wybronił co musiał i nawet to czego nie potrzebował. Fajne zawody zagrał. Czego ty jeszcze ode mnie oczekujesz?
To co się tutaj czytało było tak przegięte jak np. stwierdzenie: "Crivelaro najlepszym ofensywnym pomocnikiem od czasu Szymka". No fakt, pokazał się fajnie w tych pierwszych spotkaniach, ale bez jaj. Już trybisz? Czy jeszcze nie?
Dla mnie ewidentny potm Rafał, dwie bramki, byłaby asysta jakby Guerrier trafił, zaraz po nim Guzmics, no i na trzecim miejscu Cierzniak. Tylko tyle i aż tyle.
Chociaż potrafię zrozumieć afekt w stosunku do Cierzniaka, patrząc na to co Buchal wyprawiał w naszej bramce w poprzednim sezonie. Znaczy, on nic nie wyprawiał i to chyba właśnie w tym problem
