Bramkarza oceniasz po sprawności ogólnej, mam tu na myśli również warunki fizyczne, refleks itd. Pewności chwytu, zdecydowaniu w grze na przedpolu i najważniejsze. Sposobie bronienia czyli zdolności ustawiania się. W ostatnim meczu przynajmniej w dwóch sytuacjach bronił strzały idące za bramkę. Czyli ustawieniem stworzył sobie zapas. Widać że ma siłę co komu przeszkadza, że sobie pofrunie. Drugi najtrudniejszy strzał w składance z ostatniego meczu, którego nie odbił przed siebie wystawia mu cenzurkę. Na 80% poprzedni bramkarz by to wpuścił, a Miśkiewicz wybijał by nogą jak popadnie. Więc jasnym jest, że za wcześnie na ostateczne oceny, ale ja tam jestem zadowolony...