regan napisał(a):

Spokojnie puści pierwszego babola to bedą płakać, ze nie mamy bramkarza ).
A co do bredni, to wystarczy zwiać za przykład obronę strzału lecącego w środek bramki w derbach. Mógł spokojnie przerzucić piłkę nad poprzeczka a dołożył do tego efektowna paradke. OK fajnie gibki jest ale za ekekciarstwo nie ocenia sie bramkarza. Po tych trzech meczach tak na prawdę zaimponował mi jedna obrona strzału w meczu z Górnikiem z bliskiej odległości gdzie nie wypluł a mógł, bo strzał był silny. W innych meczach wybronił to co musiał, i nie wyobrażał bym sobie tego żeby te "fantastycznie" obronione piłki puścil bo każda była w jego zasięgu. Jeszcze raz powtarzam bramkarza ocenia sie głownie za pewnosc bronienia, a jeden mecz to za mało żeby to ocenić
|
Wiesz, w ostatnim czasie nie mieliśmy chwilami nawet tego "obronił bo musiał". To perspektywa stwarza ocenę. Natomiast co do efekciarstwa - moim zdaniem to dodaje pewności siebie jemu i też trochę drużynie.