Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#209
Stary 03.08.2015, 18:49
Yggdrasil napisał(a):Wyświetl post
Ja się tylko zastanawiam który bramkarz na świecie obroni niby piłke która leci np w przeciwległe okno bramki niż bramkarz stoi..kto obroni piłke strzeloną przy słupku z 8 metrów gdy bramkarz stał w środku itp
Cóż to za argument że "obronił bo leciało w niego" ..a jak bramkarz ma bronić cos co leci poza jego zasięgiem na litość boską Jeżeli piłka leci w jego zasięgu to
1) Tak strzelał przeciwnik, a bramkarz wykonał dobrze swoją robotę za co mu brawa
2) Bramkarz UMIAŁ SIĘ USTAWIĆ !! Ustawić tak, żeby piłka uderzała tam gdzie jest..za to jeszcze większe brawa

Nie ogarniam jak można zaniżać jakość występu Radka, posiłkując się tak bezsensownym argumentem..
Idąc za tą logiką to np w piłce ręcznej będziemy wyśmiewać bramkarzy, bo przy rozmiarach bramki w tamtym sporcie WSZYSTKO leci w zasięgu bramkarza i to nie sztuka obronić ?
Kunszt bramkarski to nie tylko samo ustawianie się, ale też refleks. Np. Misiek w tym sezonie co utrzymał czyste konto przez bardzo długi czas to wiele razy bronił piłki ciężkie, prawie nie do wyjęcia - przy których bramkarz ze słabym refleksem by skapitulował i nikt by nie miał do niego pretensji.

Cierzniak bronił pewnie - były to jednak piłki łatwe, w dużej ilości. Jedna bardzo dobra obrona przy 1na1. Dobrze się ustawiał, walono w niego - dlatego można śmiało powiedzieć, że zagrał dobre, a nawet bardzo dobre zawody. Niektórym ocenę występu przesłania część artystyczna całego występu, a jak już wspominałem Cierzniak wie jak wybić efektownie, gdy może tylko efektywnie, bo bronił też to co w bramkę nie szło. Żadna z tych piłek jednak nie była tak uderzona, aby można było powiedzieć 'o kurrr jak on to zrobił?!', a w przypadku Miśka to było na porządku dziennym. Tylko, że Misiek znowu psuł nam całą grę przez swoją grę nogami, do tego bywał momentami elektryczny jak Pawełek. Co i tak nie zmienia faktu, że uważam tych dwoje (Mario i Miśka) za gości z największym potencjałem bramkarskim w Wiśle ostatnich 15 lat Właśnie przez ten jebany kocurski refleks i czas reakcji. Pewnie by obaj grali dużo wyżej jakby potrafili utrzymać poziom skupienia (Misiek musiałby się jeszcze tego po prostu w piłkę nauczyć grać).

I nie, nie mam awersji do Cierzniaka, po prostu tonuje nastroje. Te złe w przypadku Buchalika też na początku tonowałem, bo parę meczy nie jest żadnym wyznacznikiem (zarówno na plus jak i minus). Jak będzie dobrze bronił i Wisła zacznie wreszcie mniej bramek tracić, to będzie przede wszystkim jego zasługa (oraz braku Stilicia, który w obronie nie istniał). Widać w Cierzniaku, że lepiej się ustawia od Buchalika i podejrzewam, że dłużej zagrzeje miejsce w bramce. Na to liczę, ale nie będę gloryfikował gościa po jednym dobrym występie.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 03.08.2015 o godz. 19:05.
Odpowiedz cytując