szprotson napisał(a):

jakby Cierzniak nie był "przyspawany do linii" to moglby byc naprawde kotem
|
nie był, w piątce nie przeszło żadne dośrodkowanie, nawet z rzutu rożnego, na pole karne wiele tego nie było, ale np. strzał z dyśki Hamalainena mógł wyczuć bo to było pewne że Trałka tam wrzuci, tak samo można było wyjść do dośrodkowania do Douglasa, niby mankamenty, ale dwie bramki mogło wpaść - nadrobił interwencjami z cyklu "brilant saves"
niby jest progres drużyny, widać gołym okiem, ale na Legie w gazie nie wiem czy starczy