W końcu, w końcu mecz jakiego potrzebowaliśmy!
Myślę że z chłopaków zeszło ciśnienie i teraz z większą wiarą w siebie pojadą do warszawki, a tam jeśli zagrają z takim zaangażowaniem jak wczoraj...nie będę krakać

Ale miło było oglądać chłopaków jak walczą, nie odpuszczają żadnej piłki, nawet przy tych rożnych byłem jakoś dziwnie spokojny. Nie będę chwalił nikogo z nazwiska bo wszyscy zagrali dobrze, chociaż niektórzy czepiają się tutaj Głowy, że 2 razy minął się z piłką, no ok, ale ile razy wyczyścił gdy trzeba było! patrzmy na plusy
a co do plusów, na C znów było czuć ten klimat, ten który ostatnio gdzieś się schował, bardzo dobry doping, gniazdowy chyba czyta to forum, bo zaczął reagować na wydarzenia boiskowe

tak trzymać, oby tylko nie schodzić z tego poziomu!