Wyświetl pojedynczy post
Rob_Zombie
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#170
Stary 02.08.2015, 15:09
Po raz pierwszy Moskal miał w bramce bramkarza i od razu wygrał. Choć oczywiście cały zespół zagrał bardzo dobre zawody to w końcu ten brakujący element w układance się pojawił i zrobił różnicę. Cierzniak już tej bramki raczej nie opuści. Stawiam wszystkie swoje żołędzie na to że gdyby Kazek miał w bramce Cierzniaka zamiast Buchalika od dłuższego czasu to jego bilans byłby znacznie lepszy.

Kolejny bardzo dobry mecz Jovicia, imponuje mi jego zaangażowanie, cały mecz biega od linii do linii na pełnej prędkości i wreszcie dodaje do tego także argumenty piłkarskie. Bo w poprzedniej rundzie wydawało mi się że z tym 'argumentem piłkarskim' było dość krucho.

Do ekhm... "pełni" szczęścia brakuje nam defensywnego pomocnika pokroju Wilka czy Sobola. A kiedy oni byli to brakowało nam z kolei kogoś kto potrafi rozegrać piłkę. Dzisiaj jest Mąka, Crivelaro, Popović (?), ale w tyłach kiepsko. Bo Uryga mam wrażenie że się kompletnie nie rozwija, a nawet zwija... Cieniutkie są te jego występy, a zmiennika nie ma...

Edit: Aha, bym zapomniał: Moskal Kazimierz - nie rusz Kazika bo zginiesz! Ja tam jestem jego zwolennikiem, uważam że gra Wisły za jego rządów jest znacznie lepsza niż ostatecznie osiągane wyniki. Ta drużyna odzyskała swoje DNA, to jest prawdziwa krakowska piłka i z chęcią się na to patrzy! Jeśli stan kadrowy się unormuje i na każdej pozycji będzie miał piłkarzy (a nie Buchalika na bramce czy Urygę na def. pom.) to wtedy będzie można od niego oczekiwać wyników. Wielu osobom Stilić przesłaniał trzeźwe spojrzenie na naszą sytuację kadrową, a (moim zdaniem) kadrowo jest bryndza z paroma wyjątkami.
Ostatnio edytowane przez Rob_Zombie : 02.08.2015 o godz. 15:35.
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)"
Odpowiedz cytując