Cytat:
„Gazeta Polska Codziennie” złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na Kancelarię Premier Ewy Kopacz. Przyczyną złożenia pisma było brak odpowiedzi na pytania o koszty posiedzeń wyjazdowych rządu. Mimo iż termin maksymalny to dwa tygodnie, kancelaria od 15 lipca br. konsekwentnie nie odpowiada na wysłane pytania - tym samym łąmiąc ustawę o dostępie do informacji publicznej.
Oto treść pytań na które kancelaria premier Kopacz nie chce odpowiedzieć:
1. Kto opłacał przejazdy pani premier Ewy Kopacz pociągami PKP w czerwcu br.? Czy była to forma darmowego przejazdu, czy opłacała je Platforma Obywatelska, Kancelaria Prezesa Rady Ministrów czy też inny podmiot, instytucja?
2. Ile osób z otoczenia pani premier miało w ten sam sposób opłacone przejazdy?
3. Ile było takich przejazdów? Jaki był koszt każdego z nich? Jakie zaplanowano jeszcze przejazdy? Dla ilu osób i jaki jest ich koszt?
4. Kiedy i kto rezerwował poszczególny przejazd?
5. Ile odbyto już wyjazdowych posiedzeń rządu? Ile zostało zaplanowanych? Gdzie się odbędą?
6. Proszę o podanie pełnej, łącznej kwoty wyjazdowych posiedzeń, które już się odbyły i tych, które się odbędą?
7. Proszę o podanie pełnej, łącznej kwoty spotkań pani premier i wszystkich ministrów Rządu RP, do których doszło w ramach wyjazdowych posiedzeń rządu. Mam tu na myśli spotkania pani premier i ministrów Rządu RP na Śląsku, w Łodzi i te, które w ramach wyjazdowych posiedzeń rządu jeszcze się odbędą. Proszę o podanie pełnych kosztów, razem z wynajmem sal, przejazdem (pani premier, ministrów i wszystkich osób im towarzyszących), obsługą cateringową i wszelkimi innymi kosztami przedsięwzięcia.
|
http://niezalezna.pl/69552-kopacz-uk...-trafi-do-sadu
Dla POwskich klakierów nie ma tematu

... bo PO=PiS
ps.
