Gra to jedno, ale doping dziś niesamowity - aktywny, reakcje na wydarzenia boiskowe, do tego dobry wynik i praktycznie cały stadion podłączał się do zabawy, a na E bliżej młyna pół meczu ludzie spędzili na stojąco, co dwóch moich znajomych (w tym jeden pierwszy raz na meczu) zgłosili już akces na młyn

Jeśli tak dalej będzie sytuacja wyglądała a kopacze nie będą psuli naszych nastrojów to jest potencjał, który szkoda by było zmarnować. Frekwencja niska, ale jakość świetna, widać gorsze czasy oddzielają chłopców od mężczyzn, bo większość ludzi, którzy byli obok mnie miała te ....iki w oczach, gdy po bramce Bogusia na początku wjechali na ostro z dopingiem.