|
Gdyby nie ta kontuzja Sadloka to i tak by nie grał, bo Jovic naprawdę poziom złapał zajebisty. A i Kazek chyba też zrozumiał, że żal takiego piłkarza marnować w pomocy. Niech walczy o swoje.
Co do meczu to będzie bardzo ciężko, ale liczę na szczęśliwe 2-1 i w końcu 3 pkt zostają w Krakowie. Jebać brudasów z kraju kwitnącej bulwy.
|