Niektórzy zapomnieli już lata 90-te, gdy dostawali jedne z najwyższych rachunków telefonicznych na świecie. Było to możliwe dlatego, że TPSA, jedna z największych firm wschodniej Europy w tamtych czasach, była w Polsce monopolistą. Co prawda, Polska była zobowiązana w ramach przygotowań akcesyjnych UE do zliberalizowania rynku telekomunikacyjnego bodaj już w 1997 czy 98, ale dziwnym zrządzeniem losu monopol TPSA trwał dużo dłużej.
Opóźnianie uwolnienia rynku pozwalało TPSA, której radzie nadzorczej prezesował Jan Kulczyk, łupić Polaków jednymi z najwyższych stawek na świecie. Dzięki monopolowi, gdy sprzedawali TPSA Francuzom, sprzedali nie firmę, ale w jej postaci de facto cały rynek telekomunikacyjny w Polsce.
Jak to się stało, że kolejne rządy opóźniały liberalizację, przedłużając monopol (I wysokie rachunki)?
Cholera, nie wiem… ale wiem, że to my się składaliśmy na jego majątek.
https://www.facebook.com/rafal.otoka.frackiewicz
prof. Sławomir Cenckiewicz (historyk, publicysta) :
https://www.youtube.com/watch?v=ZmwQz2Z2NPw
PS.!! Jan Kulczyk nie żyje. Czuwanie pod Ambasadą Szwajcarii
https://www.facebook.com/events/1384998671801637/