|
Wlaśnie, pamięta ktoś jak zniszczyliśmy psychicznie Dolhe? To było coś! Gość w pierwszej polowie puscil 3 gole, a na druga juz nie wyszedl! Dawno zastanawiałem się dlaczego tego nie robimy częściej, młyn musi żyć i reagować na sytuacje na boisku, a my tylko klepiemy to co zapoda gniazdowy
|