|
Pójdzie na prawo i lewo, do kieszeni partycypujących w obecnym systemie, jak wszystkie inne niejasno przekazane pieniądze przez ostatnie dekady.
U mnie wstręt wywołuje niejasno wydane 900 milionów i wstręt wywołuje niejasno wydane 1000 złotych. Kto siedzi po uszy w gównie ten siedzi, ja na pewno nie.
Przerażony jest ten, który widzi ich wszędzie a nie widzi, że problem leży gdzie indziej, że przyczyną tego złodziejstwa jest ustrój, podstawa państwa, który należy całkowicie zmienić. Ludziom nie będzie się żyło lepiej przez in vitro czy jego brak, przez 500 złotych na każde dziecko czy przez autostrady budowane na Euro, stadiony i dotacje. Dopóki będziemy się godzić na taki niewolniczy socjalizm jaki proponuje POPIS dopóty będzie pełno złodziei drobnych i większych, poobsadzanych w państwowych spółkach na zaszczytnych synekurach. Bogaci możemy być bez dotacji, bez opieki Tuska i Kaczyńskiego.
|