radek2323 napisał(a):

|
Dajcie czas Moskalowi ewentualnie po 1 rundzie przyjdzie czas na podsumowanie , założenia na ten sezon są jasne i klarowne - top8. Większość z nas musi wkoncu zrozumieć że drużyna jaką obecnie posiada Moskal nie jest w stanie wygrywać seriami po 5-6 meczy takie czasy przyszły że trzeba się cieszyć nawet z remisu .
|
Obecna sytuacja ma 2 strony medalu:
1.Drużyna pod wodzą Moskala może odpalić. Ma nowy skład, coś tam kombinuje i czasami widać światełko w tunelu. Ciężko go było skreślić po jego fatalnych wynikach z poprzedniego sezonu (i braku realizacji celu - awansu do pucharów), bo dostał zespół którego nie przygotowywał. Teraz zespół sobie przygotował i dajmy czas, bo 2 mecze to mało aby solidnie określić czy będzie z tego chleb czy nie. L.Van Gaal też słabo zaczął poprzedni sezon, a końcówka była bardzo dobra. Czy Moskal coś ugra? Myślę, że nie i wypadniemy poza 8ke, ale to tylko moje obserwacje i przeczucie, które może być mylne. Warto jednak dać mu szansę do połowy rundy bo po prostu nie stać nas na 3go trenera, a może jednak coś odpali i damy rade.
2.Druga strona medalu mówi mi, że:
- Przychodząc do nas Smuda miał zespół w totalnej rozsypce. Połowa odeszła, a połowa była dawno skreślona jako piłkarze. A co się okazało? Sprawił, że piłkarze zaczęli grać, dostaliśmy lidera i śrubowaliśmy rekord naszej twierdzy
- Przed następnym sezonem znowu straciliśmy zawodników i znowu pisali o nas jak o spadkowiczach. Połowa rundy była kapitalna (nawet weszło pisało, że gramy najlepszą piłkę)i znowu marzenia o pucharach.
Ta sytuacja pokazuje, że 2 razy skreślana drużyna mogła odpalić. Teraz póki co nie odpaliliśmy. Czy jakiś nowy trener potrafiłby tchnąc ducha w drużynę większego niż Moskal? Pewnie tak, ale kto taki?
Z tych 2ch stron logika mówi, ze zmiana trenera może nam dać dużo pozytywów, ale serce mówi, że Moskal może jeszcze odpalić. Zawsze kieruje się sercem w takich przypadkach. Dajmy czas Moskalowi.
ps.
Odbieranie zasług Smudzie które przedstawia Ajax uważam, że jest nacechowane duża niechęcią do tego Pana Smudy, a nie rozsądkiem i faktami.