Na zimno.
Cierzniak - przy bramce mógł stać wyżej, ale nie posunąłbym się do obwiniania go. Ewidentny kiks Arka. Poza tym dość poprawnie. Raz wybijał na róg piłkę idącą w sam środek bramki nad jego głową, czym mnie trochę zirytował, bo powinien to złapać, a wolał bronić 'na notę'. Ale dobra, nie będę się czepiał, strzał był dość silny. Przy dośrodkowaniach wybicia na boki, tylko takie trochę słabe i nie do końca pewne. Mimo wszystko występ poprawny, ale szału nie ma.
Głowacki - każdy widział. Sprezentował jedną bramkę pejsom, potem drugą - ale na szczęście nie wpadło. Strasznie mi go szkoda, bo na pewno mecze z sąsiadką są dla niego najważniejsze. Trzeba mu oddać, że jak zwykle nie grał na alibi tylko starał się czyścić każdą piłkę.
Reszta bloku obronnego - poprawnie / dobrze. Jeden rajd ofensywny Guzmicsa mi przypomniał Marcelo - on tak lubił z zaskoczenia przechodzić przez całe boisko, jak się wkurzył, że koledzy nie dają rady. Sadlok - ok, ale miewał lepsze mecze, Jović dobrze (dużo ofensywnych wejść, świetna współpraca z Rafałem).
Pomoc :
Cywka - strasznie chaotycznie i do tego przez większą część meczu poza grą. Nie do końca jestem do niego przekonany z przebiegu tych dwóch meczy. Miejmy nadzieję, że odpali. Jednakże podejrzewam, że w najbliższym meczu zluzuje go dziki Donald

Uryga - dobrze w destrukcji, w ofensywie go nie było w ogóle
Mączyński - bardzo dobry mecz w wykonaniu Mąki. W przeciwieństwie do tego z Górnikiem pokazał klasę zarówno z przodu jak i z tyłu
Popović, Boguski - dwaj najaktywniejsi piłkarze naszej drużyny. Praktycznie wszystkie ataki szły przez tych dwóch gości.
Niestety Popović mimo aktywności bardzo dużo niedokładnych zagrań i w przeciwieństwie do meczu z Górnikiem rozegrał przeciętne zawody. W szczególności pod koniec bardzo irytował i dużo piłek po prostu psuł.
Boguski - dużo dokładniej od Popovica, większość akcji szło jego stroną. Walczył jak lew, zapierdalał od pola karnego do pola karnego (widać było jak mu zależy, gdy dostał żółtą kartkę - 3 wślizgi z rzędu, praktycznie jeden za drugim - ma chłop zdrowie). Jakby wykorzystał którąkolwiek ze swoich okazji byłby potm, a tak to zostaje po prostu duży niedosyt.
Brożek - dużo lepiej niż z Górnikiem, bardzo ładna piłka do Mąki i parę innych świetnych podań. Ale to nadal nie jest to, do czego nas wszystkich przyzwyczaił. Paweł, czekamy na gole!!
Zmiennicy niewiele wnieśli, grali krótko. Bury trochę dłużej i zagrał poprawnie.
================================================== ===
Co do meczu :
Generalnie optycznie lekką przewagę miała sąsiadka, większe posiadanie piłki, więcej strzałów. Z drugiej strony my byliśmy dużo konkretniejsi i stworzyliśmy sobie więcej naprawdę dogodnych okazji. Remis oddaje przebieg spotkania.