Wyświetl pojedynczy post
Ajax
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#769
Stary 25.07.2015, 18:54
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Ja sobie nie życzę żebyś o trenerze Wisły pisał biedak ...

W zeszłym sezonie grał inny zespół przygotowany przez Smudę przyzwyczajony, że przegrać pięć kolejek z rzędu to żaden problem. Ciężko walczyć z przyzwyczajeniami.

Ty sobie nie życzysz, tak jak żydy, pyry i krawaciarze. Bo oni widzą co się święci woleli by Smudę, który jak będzie trzeba przegra pięć razy pod rząd.

Myślisz że bramka z Górnikiem była fartem? To zrozum że ktoś musiał piłkę wywalczyć żeby dało się strzelić do pustaka to że było to możliwe wynika z ustawienia na boisku a to z kolei zasługa trenera.

Bardzo jestem ciekawy co będziesz pisał jak pukniemy Lecha. Hehehe
Hmm czyli zaprzeczasz że:
- zespół prowadzony przez Smudę strzelał bramki seryjnie windował rekord meczy bez porażki?
- Mówisz, że za Smudy nie byliśmy liderem?
- Ile Bramek strzelił Brożek/Stilic za kadencji Smudy a ile za Moskala?

Niestety widzę, że odpowiedzi się nie doczekam.

Zespół Smudy przez rundę z hakiem zaliczył jeden gorszy okres. Zespół Moskala przez rundę z hakiem ma cały czas gorszy okres.

Nie no tak źle życzę Wiśle, że tak jak za Smudy chciałbym, znowu spojrzeć na tabelę i zobaczyć nas na szczycie albo chociaż na podium. Chciałbym, żeby Brożek zamiast windować rekord minut bez gola znowu strzelał 10 bramek na rundę.

Masz rację same złe i podłe życzenia.

Smuda przegrał 5 meczy pod rząd wypracowując sobie wcześniej bardzo solidną zaliczkę ot wypadek przy pracy. Moskal w Sumie wygrał 3 słownie TRZY mecze w jego przypadku wygrana jest wypadkiem przy pracy.

Jeśli wygramy z Lechem będzie to jedno z przypadkowych zwycięstw powoli dobijamy do 20 meczy więc i 4 zwycięstwo się trafi. przy 25 meczach będzie i 5 zwycięstwo.

Czyli tajemnicza taktyka Moskala to ustawianie się pod klopsa stulecia przeciwnika? Jednak wolałbym, żeby zespół był w stanie strzelać bramek z własnej gry a nie klopsów przeciwnika. Żeby grał szybko z pierwszej piłki i wygrywał dużo meczy. Żeby napastnik walnął tak z 10 bramek w rundę. To jest różnica pomiędzy Wisłą Smudy i Moskala.