fialo napisał(a):

Pytanie za 100 pktów.
Czy "piłkarze" do których wymagacie tak bardzo szacunku walczyli dziś o zwycięstwo? Czy z pełną determinacją chcieli wygrać najważniejszy mecz sezonu? Czy Cierzniak gral na czas w 65 minucie? No właśnie.
|
A może lepiej żeby nie mając sił walczyli o zwycięstwo i narazili się na kontrę i przegrali? Tak fialo, wtedy pisałbyś że zagrali świetnie, pełzając z wyczerpania przegrali. Ale przynajmniej atakowali. Tak byś wolał? Ja wolę remis od porażki.
Zagrali mądrze bo wiedzieli że jak się odkryją to mogą nie zdążyć za kontrą parchów kiedy już zaczęli oddychać rękawami.
Wreszcie Moskal pomyślał i ustawił Wisłę pod przeciwnika. 2 defensywnych pomocników w środku.
Mecz na remis i gdyby nie fatalny błąd Głowackiego to może nawet dowieźlibyśmy wynik do końca. Nasi piłkarze walczyli i to było widać. Pamiętajmy, czas będzie działał na naszą korzyść. My dopiero budujemy zespół.
BTW
Głowacki w 1 meczu zrobił 3 spore błędy w tym jeden mega babol. Śmiać mi się chciało jak wielu przed tym sezonem pisało że Arek jako obrońca wciąga ligę nosem. Zapominając że Głowacki ma już 36 lat i stał się solidnym obrońcą i nic więcej. Jest słabszy od takiego Polczaka choćby. Wielu myśli że Arek to ten sam piłkarz z przed kilku sezonów kiedy był dominatorem na swojej pozycji. Jednak lata lecą. I to było widać niestety wczoraj.