Niestety, lekka obawa przed derbami dobitnie pokazuje, jak bardzo cofnęliśmy się w tył. Wisła nie jest faworytem w meczu z drużyną, która niedawno spadła do 1 ligi. Fakt faktem, Cracovia ostatnio naprawdę dobrze się prezentuje. Jutrzejszy mecz moim zdaniem pokaże dokładnie, jaka jest różnica poziomów między drużynami. Obstawiam jednak gładkie 2-0 dla nas, przebudzenie się Tomka Cywki i ponowny popis Crivelaro
