IncognitoTSW napisał(a):

Pytanie do tych, którzy zarzucają wystawianie piłkarzy na nieswoich pozycjach :
- kogo wystawiłbyś na lewym skrzydle i na prawym skrzydle?
|
Swego czasu Smuda w Amice, kiedy nie miał lewego skrzydłowego przesunął linię pomocy tak, że całą lewą stronę obsługiwał ich obrońca. Jest późno, nie będę sobie teraz przypominał innych podobnych zagrań trenerów. Dostosowywanie taktyki do wykonawców polega m.in. na tym, że jeżeli nie masz zawodnika który potrafi celnie wrzucić, przedryblować bocznego obrońce etc., czyli nie masz skrzydłowego, to zmieniasz taktykę pod to co masz. Moskal wystawił na skrzydłach gości, którzy nie mają odpowiednich umiejętności żeby tam grać i kazał im wrzucać. Efekty były żałosne.
Żeby było lepiej - w wywiadzie pomeczowym tłumaczył się, że nie ma skrzydłowych, bo Sarki ma kontuzję, a Donald jest na turnieju. Szkoda, że tak późno to zauważył...
No, ale jak nie ma, to jest w pełni usprawiedliwiony. Możemy dośrodkowywać piłki w ręce bramkarza. W następnym meczu sugeruje na skrzydłach Guzmićsa i Głowackiego. W końcu ktoś tam musi grać, nie ważne czy umie, to czemu nie oni...
Albo 4-4-2 z Czekajem zgrywającym piłki od Brożka. Dobra taktyka? No jasne! A że nie mamy drugiego napastnika i wielkie chu z tego wyjdzie, to przecież nie wina trenera.