Drozd napisał(a):

Ustawienie było takie żeby każdy nowy miał okazję się pokazać. Jedni szansę wykorzystali inni nie i jak usiądą na ławie w kolejnym meczu to nie będą mieć do nikogo pretensji. Przygotowanie fizyczne w trzy tygodnie? Raczysz sobie żartować. Może właśnie dlatego że potrenowali mocniej z czasem spuchli. Ściągnął Brazylijczyka bo ten poza ładną bramką średnio rozumiał się z Sadlokiem. Mógł wcześniej zmienić całkiem bezproduktywną prawą stronę, Jovic o skrzydle nie ma pojęcia. Zamiast pchać akcję do przodu kiedy jest okazja to ją wstrzymuje i znów trzeba grać po obwodzie.
Zmiana ustawienia nic by tu nie dała. Brożek wyszedł sobie jak na sparing, wyluzowany na wszystko ma czas normalnie Bahamy. Dostał piłkę w pierwszej połowie mógł ją dziubnąć obok Przyrowskiego do bramki to ucieka z nią do autu i się k... rozgląda jak na treningu. Był zahaczony w tej akcji w polu karnym przewraca się jest karny, ale nie co tam ... W drugiej połowie dostał spadającą na woleja piłkę na prawą nogę trochę ostry kąt ale 8 metrów do bramki wyjaśni mi ktoś dlaczego nie strzelał ? Jak do niego nie dotrze, że jest już stary i wolny i jedynym jego atutem jest mądrość w grze to strzału nie odda do połowy rundy.
Ustawienie to jest na papierze. Górnik zagęścił środek i grał agresywnie, nasi walki nie podjęli, a próby technicznej gry choć czasami wychodziły kończyły się przed polem karnym bez strzału mimo, że okazje były. Czepianie się trenera to szczyt niezrozumienia sytuacji.
|
wiekszych bzdur to dawno tu nie czytalem ... Ze maja sie pokazac ? a co to konkurs miss polonia ? ze Brazylijczyk zszedl bo z Sadlokiem sie nie rozumial ? o czym Ty piszesz ....