|
Pisanie, że nie ma o o co płakać, bo z Łęczną po słabej grze również zremisowaliśmy jest niedorzeczne. Moskal rozegrał wczoraj bodaj 17 mecz jako trener Wisły. Wygrał trzy. TRZY. Słaby mecz z Zabrzem nie jest więc złym miłego początkiem, ale konsekwentnym, widzianym już w poprzednich meczach, sportowym marazmem. Tak jak uwielbiam Pana Kazimierza Moskala, tak uważam, że nie ma ŻADNEGO uzasadnienia, by był on nadal trenerem pierwszego zespołu.
"Socyalizm każdemu równo nosa utrze. Bogatych zdusi jutro, a biednych pojutrze".
|