Griszka30KR napisał(a):

Ile jeszcze bedzie uprawiedliwień?
Przeciez On juz prowadzi Wisłe 3x.
Było już jak zaczynał,ze to Jego początek,potem,ze dali mu za mało czasu,ze nie przepracował okresu przygotowaczego ( a juz przepracował podczas pracy z nami dwa),że kiepscy zawodnicy,ze nie zgrani,itd,itd,itd,a prawda taka ,ze nie sprawdził się nawet w pierwszoligowych drużynach,a u nas dostał pracę wiadomo dlaczego.
Oczywiście jest w tym momencie chyba najlepsze dla nas wyjście z powodów finansowych,ale na pewno nie sportowych.
Dlatego nikt nie krzyczy zwalniajmy,ale też nie rugajcie kogoś,bo napisał,ze trener mógłby być inny...
|
Kogo lepszego zatem widzisz na Jego miejscu? Oczywiście zakładając identyczny stan kadrowy w drużynie...
Zgadzam się, że Moskal jest na ten moment, w jakim tkwi Wisła najlepszym trenerem na jakiego nas stać. Ciarki mi po plecach chodzą jak sobie pomyślę, że zamiast niego mógłby Tą drużynę wciąż prowadzić Smuda, bądź Kulawik czy jakieś inne "wynalazki", bo po prostu na nikogo lepszego nas nie stać... a może inaczej ->
nikt lepszy nie przyjdzie nie mając gwarancji wzmocnienia składu.
Co do samego meczu koszmarnie dużo strat w środku pola (szczególnie Cywka w tym "brylował") świadczy o tym, że nowi jeszcze się nie wkomponowali. Miejmy nadzieję, że z każdym treningiem i meczem będzie lepiej.