s1mone napisał(a):

|
Ci co tu krytykują Popovicia to chyba inny mecz oglądali.
|
Dokładnie. Pierwszy porządny środkowy pomocnik w typie Sivakowa od lat, a tu jakieś narzekania? Popović miał całą masę przechwytów, sporo podań na dobieg (które nasi oglądali na stojąco), panował w środkowej strefie boiska.
To nie jest Stilić i im szybciej sobie to wbijecie do głów, tym lepiej. Przede wszystkim - nie ginie pod kryciem - ba, potrafi świetnie z niego wyjść i nawet (szok!) odebrać piłkę.
Crivellaro - widać, ze umie grać w piłkę, widać, że ma precyzyjny strzał z lewej nogi, ewidentnie nie rozumie się z kolegami.
Też nie rozumiem Jankowskiego na ławce. On i Boguski wnieśli ożywienie w naszą grę, niestety za późno.
Mecz nędza, fartowny dla nas remis.
Nasz najlepszy zawodnik ofensywny to był Przyrowski - dwie najgroźniejsze akcje po jego zagraniach. Niestety, to nie żart.
Mam wątpliwości, że Moskal to właściwy człowiek na właściwym miejscu.