s1mone napisał(a):

A Brożka zamierzam krytykować, bo zagrał po prostu wielką kupę. Nie był pod grą, wiecznie schowany za obrońcami. Jak już dostał piłkę w polu karnym to się tak zakręcił, że się machnął.
Gość praktycznie przeszedł obok meczu - nie było go widać w ogóle, a jak już dostał piłkę to spieprzył.
|
Dokładnie trafione.
Z nowych tylko Cierzniak w miarę. Ale prawdziwa próba dopiero przed nim.
Reszta, cóż jest nadzieja, że będzie lepiej. Momenty były, ale trzydzieści minut to za mało.
Wyszliśmy na zero i to jest pozytyw.